środa, 22 sierpnia 2012

everything has changed

Jestem tutaj, znowu, po bardzo długiej nieobecności. Wakacje się kończą (to straszne ;<), zleciały trochę szybko i bardzo leniwie. Po części tak jak planowałam, po części nie. Tak więc wracam, z nowymi pomysłami, które mam nadzieje niedługo przedstawię, tym razem nie będzie tak długiej przerwy, nie może być - dopilnuje tego. W dzisiejszym poście niestety nie pojawi się niestety żadna stylizacja, lecz kilka moich wakacyjnych nabytków, które mam nadzieje, spodobają wam się. ;) Swoja drogą jak oceniacie nowy szablon? Mnie się strasznie podoba.




Czarne sandałki kupione w Bacie były moim małym marzeniem, chodź ten 12 centymetrowy obcas troszkę mnie przeraża, to stwierdzam, ze trafiony zakup chociażby na ważne szkolne uroczystości, rodzinne przyjęcia itd.
Kolejne sandałki marki Boot Square, kupione z myślą o miłych i przyjemnych wieczornych spacerach z moim chłopakiem. Okazały się trochę bezużyteczne, bo nasze wyjście bez biegania za autobusem lub tramwajem to nie wyjście. ;D
Po przeczytaniu dwóch jego książek, stwierdziłam, że przeczytam tez ta - tym bardziej, że kiedyś dałam ja koleżance na urodziny i polecała mi ją. Nie będę ukrywać, że troch mnie nudzi, nie wiem czy jednak nie obejrzę filmu.
Uwielbiam spodnie z Cubusa, w sumie to jedyny sklep w którym mogę coś kupić, a ceny nie są takie straszne. Nowa kolekcja jest świetna, i jak tylko będę mieć trochę pieniędzy na pewno coś tam jeszcze kupie
Sukienka Tally Wejl, na sobotnie wesele - mam nadzieje, że szybko dostane jakieś zdjęcia, żeby pokazać wam jak się prezentuje. ;)
Pamiętacie, jak kiedyś wspominałam o koncercie który odbył się w czerwcu ? Miałam wrzucić filmik, tak też zrobiłam. Miłego słuchania i do zobaczenia w kolejnym poście. ;)

16 komentarzy:

  1. dziękuję za komentarz :)
    śliczne buty^^
    kocham tą piosenkę!♥

    OdpowiedzUsuń
  2. przepraszam, ze pytam, ale to Ty śpiewasz na tym filmiku?;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Powiem Tobie, że jesteś 100% lepsza od 'nowej' wokalistki Blue Cafe.. Ona tworzy masę komercji i chłamu, nie znoszę jej słuchać, a Ciebie .. wprost ukojenie dla ucha! :))
    PS (Świetne sandałki nr1)
    Pozdrawiam, Marta.

    OdpowiedzUsuń
  4. cudowne nabytki ;p podziel się trochę ;>>

    OdpowiedzUsuń
  5. Cześć!
    Świetne ubrania. Wakacje lecą zdecydowanie za szybko, ale nie myślmy o tym... przecież zostało jeszcze 10 dni :D. Pozdrawiam serdecznie.
    Marcelina :)

    OdpowiedzUsuń
  6. a no tak jakoś się złożyło że mam bloga :)
    mnie też Wisła nie urzeka ale Hotel Gołębiewski i park wodny jest cudny!. Co do Mariny... Muzykę ma świetną, a jej osoba niestety mnie nie przekonuje.

    OdpowiedzUsuń
  7. swietne buty i sukienka,a szablon bardzo ładny:)

    OdpowiedzUsuń
  8. sukienka super ;)
    obserwuję, teraz Twoja kolej;)

    http://whatilovethemostinside.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń