niedziela, 24 czerwca 2012

take it all with my love

Cześć. ;* Przede wszystkim chciałabym przeprosić, że nie pisałam przez tyle czasu, ale zmusiła mnie do tego szkoła, i tak naprawdę poprawiałam oceny, do ostatniej możliwej chwili. Może te oceny się są idealne, bo olałam ten rok, ale cieszę się, ze wszystko poprawiłam, że odbiorę świadectwo 29 czerwca, i, że we wrześnio będę w drugiej klasie, a nie w pierwszej tak jak sobie myślałam. Myślę, że z tej całej sytuacji, wyciągnęłam jakieś wniosku, wiec następny rok powinien być lepszy od tego. Przede wszystkim zmieniło się moje nastawienie, a to wszystko dzięki K. który mnie tak strasznie zmotywował, któremu zależało bardziej niż mnie. Dziękuje. ;* Nie mówiąc już o szkole, chociaż trochę do niej nawiązując, koniec roku zbliża się wielkimi krokami, wiec macie jakieś plany na wakacje? Pewnie większość z was gdzieś wyjeżdża. Ja, niestety zostanę chyba, w domu, aczkolwiek wyznaczyłam sobie cele na tegoroczne wakacje.
1) Kupiłam wreszcie fiszki na poziom B1, i planuje nauczyć sie wszystkich, w ciągu tych dwóch miesięcy.
2) Wyjazd do Warszawy - także, jeśli ktoś tam mieszka, to może jakieś wskazówki, co najlepiej zobaczyć, jeśli można spędzić w stolicy tylko 1 dzień. ;)
3) Zdjęcia! Tak, to jest coś co sobie postanowiłam, od momentu, kiedy zaczyna się wakacje, wszędzie będę chodzić ze swoim ogromnym PENTAXEM, będę robić wszystkiemu zdjęcia, a potem zamieszczać je tutaj.
4) Nauczyć się podstaw norweskiego. W sierpniu najprawdopodobniej spędzę tydzień u taty, kocham Oslo, i marzę o tym, żeby wreszcie porozumieć sie tam w ich ojczystym jeżyku, a nie tak jak ciągle to robię - po angielsku.
Plany, trochę ambitne, mam nadzieję, ze wypalą. Dzisiaj wieczorem gram koncert, ostatni w tym roku szkolnym. Myślę, że film wstawię jak najszybciej się da, tak wiec idę teraz ćwiczyć, życzcie mi powodzenia, żebym sie nie pomyliła. Do następnego postu. ;*

niedziela, 3 czerwca 2012

Wakacje w Italii

Czy kiedykolwiek wierzyliście w miłość od pierwszego wejrzenia? Lub może kiedykolwiek jej doświadczyliście? Wakacje w Italii, autorka powieści jest Rebbeca Winters, a przybliżona data jej wydania to 1999r. Przepiękna historia, o Amerykance z Las Vegas, która postanawia spędzić dwa miesiące we Włoszech. Poznaje tam Giovanniego, stu procentowego Włocha, pracownika muzeum. Trzy dni przed wyjazdem z Urbino, zostaje zaproszona na kolację do pałacu w którym zamieszkuje ród Provere. Tam tez poznaje Lucę, brata Giovanniego, i na nieszczęście - zakochuje się w nim. Kolacja przebiega spokojnie, jednak Gaby - główna bohaterka myślami ciągle krąży w kół przystojnego Włocha siedzącego w jej pobliżu. Dziewczyna nie zdaje sobie sprawy kim tak naprawdę jest osobnik, którego poznała, ani czym tak naprawdę się zajmuje. Luca Prevere za miesiąc ma przyjąć świecenia kapłańskie - a amerykanka dowiadując się o tym jest załamana. Czuje, że kocha tego Włocha, ale nie może mu tego okazać, nie chce pragnąc go jako mężczyzny, lecz nie potrafi. Własne przemyślenia na temat dalszego życia i miłości doprowadzają ją do szału, jednak sytuacje, z którymi przychodzi zmierzyć się dziewczynie, powodują, że para zbliża się do siebie. Giovanni ma wypadek, i prosi swojego brata o to, by zabrał Gabrielle na bal - chce, żeby dla dziewczyny była to niezapomniana - ostatnia noc spędzona w Urino. Głowna bohaterka jednak ma inne plany - chce dowiedzieć się, kim tak naprawdę była jej prababka urodzona w Italii, a z pomocą przychodzi jej Luke. Głowna bohaterka ciągle rozmyśla o tym, jak będzie wyglądało jej życie, kiedy wróci do domu - wciąż nie może pogodzić się z tym, że mężczyzna jej marzeń niedługo zostanie księdzem, i wtedy będzie się do niego zwracać ojcze Luca. Zaistniałe sytuacje powodują, że Gaby, próbuje uciec do domu, a kiedy już jej się to udaje, popada w depresje z powodu utraconej miłości. Nieświadoma tego, co w tym czasie stało się we Włoszech, próbuje zapomnieć o chłopaku, którego tak bardzo pokochała. Przepiękna historia, o miłości dwojga ludzi z zupełnie różnych światów, niesamowicie wciągająca, ciągle trzymająca w napięciu. Osobiście pochłonęłam ja w ciągu jednego wieczora, dlatego z czystym sumieniem mogę wam ja polecić, jedna z ciekawszych historii, jakie miałam okazje poznać. 
Z racji, że zbliżają się wakacje, będę miała więcej wolnego czasu, więc może polecicie mi jakieś ciekawe książki?