czwartek, 29 listopada 2012

vive la france

Cześć. Post miał się pojawić trochę wcześniej, ale jakoś nie miałam czasu, żeby cokolwiek napisać. Dziś w mojej szkole odbył się dzień francuski - francuskie jedzenie, muzyka i takie tam. Z tej okazji musiałam upiec tartę z jabłkami, która podobno była dobra, sama nie miałam okazji jej spróbować, bo podczas "degustacji" na długiej przerwie uczniowie XXVIII LO rzucili się na jedzenie jakby nie jedli przynajmniej od tygodnia ;D  Niestety nie byłam w stanie zrobić zdjęć, ale w związku z tym dziś kilka francuskich inspiracji. Enjoy! ;)



sobota, 24 listopada 2012

you love me for who I am

Dobry wieczór! ;) Jak tam sobotnie nastroje? Ten tydzień zaowocował dwója z fizyki i plus piątką z WOSu, którą sie strasznie jaram. Miniony tydzień przebiegł bardzo nerwowo, a to za sprawą super klasy - nie ma to jak 22 dziewczyny. ;) Tak jak obiecałam, wrzucam dziś film, który nagraliśmy rano. Miley może nie jest moja ulubioną wokalistką, ale niektóre covery jej piosenek są bardzo zaskakujące, więc pomyślałam, że ja tez mogę coś z jej repertuaru nagrać. Tak o to powstało "When I look at you". Po raz kolejny chciałabym podziękować mojemu nauczycielowi gitary Panu Oskarowi, który jak zwykle wmiata ;D i K. który zechciał się pojawić i nagrać wszystko. Myślę, że na dzisiaj to chyba tyle. Niedziela zbliża się wielkimi krokami, a ja na jutro mam świetne plany. Miłego słuchania!
A no to tak może jeszcze dorzucę wcześniejsze.
Zachęcam Was też do polubienia mojej strony na facebooku! ;)

wtorek, 20 listopada 2012

I want summer again

Cześć! Dzisiaj wtorek, a ja mam krótkie wolne od szkoły. W sumie to siedzę i myślę o tym, że bardzo chciałabym już piątek. Nie ze względu na szkołę, chociaż no może trochę - ale K. wraca i ogromnie się z tego cieszę ♥ Wczoraj miałam pierwsza lekcję śpiewu i muszę przyznać, że jestem zaskoczona. To jest moje trzecie podejście i mam nadzieje, że tym razem mi się uda. Lekcje mam z bardzo miłą Panią przy której na szczęście w ogóle nie muszę się stresować, że coś mi nie wychodzi (niestety jestem typem osoby, która zaczyna się denerwować gdy coś nie wyjdzie jej za pierwszym razem). Czterdzieści pięć minut spędziłyśmy nad podstawowymi ćwiczeniami, które z pewnością będziemy wałkować przez jeszcze długi czas. Następna lekcja za tydzień i szczerze to już nie mogę się doczekać. Jako, ze dzisiaj jest już 20 listopada, a jesień chyba za nami nie przepada, wrzucam zdjęcia z Zakynthosu, które miałam okazję zrobić podczas zeszłorocznych wakacji.  ;)

niedziela, 18 listopada 2012

How can I love when I'm afraid To fall

Dobry wieczór! Przede wszystkim chcę Was przeprosić za moją długą nieobecność, którą spowodowała niestety szkoła. Obiecuję poprawę! Nie wierzę, że już połowa listopada! Robi się tak strasznie zimno i ponuro. ;< Wtedy mogę tylko leżeć w łóżku przy K. słuchając dobrej muzyki i w sumie to nic nie robiąc. W gruncie rzeczy to jest wszystko czego teraz bym chciała. No, ale nic koniec z marzeniami bo będę siedziała tutaj do rana. Wczoraj w ramach kilku godzin wolnego czasu wybraliśmy się do kina na "Przed świtem część drugą" - mnie urzekła, wydaje mi się, że najlepsza część i najlepiej odwzorowuje książkę - a jemu hm nie wiem, bo niestety nie wtajemniczyłam go w to co w ogóle działo się w poprzednich częściach ;D Tak czy siak kocham soboty, takie jak ta wczorajsza ♥ Zostało jeszcze tylko pięć dni, więc chyba dam radę? Mówiąc o aktualnościach, od jutra zaczynam wreszcie lekcje śpiewu i mam ogromna nadzieję, że to wypali, jak i, że będziecie mi mimo wszystko kibicować, bo początki są najgorsze, a ja niestety zwykle się przy nich poddaję. Myślę, że jeśli mi się uda to postaram się opowiedzieć jutro jak wyglądała moja pierwsza lekcja. W ramach kolejnych aktualności - w sobotę wraz z panem Oskarem nagrywamy dwie piosenki. Tytuły na razie pozostawiam w tajemnicy, będziecie mogli je obejrzeć najprawdopodobniej w sobotę lub niedzielę. Do usłyszenia! ;*