sobota, 5 stycznia 2013

best is yet to come

Cześć! ;) No to zaczął się 2013, oby dla każdego z was okazał się szczęśliwy. Jak spędziliście sylwestra? Mój mimo ostatnich wydarzeń okazał się, bardzo fajny - razem z K. spędziliśmy go na spokojnie w domu. Dzisiejszy post jest tylko zapowiedzią tego co pojawi się nie długo. Ci, którzy śledzą mnie na facebooku mogą domyślać się o co chodzi. W dzisiejszym poście tylko zdjęcie, które mam nadzieje, ze wam się spodoba. Tak więc zapraszam was na kolejny post obiecuję, że się nie zawiedziecie, tymczasem ja idę zmyć tę tonę tapety którą musiałam na siebie nałożyć żeby wyglądać jak człowiek ;<

18 komentarzy:

  1. Śliczne zdjęcie :)
    Zapraszam do mnie - konkurs!

    OdpowiedzUsuń
  2. ale ślicznie wyglądasz :) wszystkiego dobrego dla Ciebie i Twojego K. w nowym roku :)

    OdpowiedzUsuń
  3. świetnie wyglądasz:) sylwestra spędziłam domowo, w rodzinnym gronie:) także było w miarę spokojnie:) pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  4. amazing blog,following youu,would love if you could follow me back and become friends!
    Kisses

    http://countryoffashion.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. ja spędziłam sylwestra z przyjaciółmi na domówce, dużo szczęścia w nowym roku:) A.

    OdpowiedzUsuń
  6. Spódniczka jest śliczna! ;) Pozdrawiam i zapraszam na nowy wpis :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Śliczny zestaw . tymbarkowa-ona.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. czekam na nowy post, ślicznie wyglądasz! :))

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja sylwestra spędziłam z kuzynką;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ale śliczna jesteś ...
    zazdroszczę!!!!!!!!!!!
    A wpadniesz do mnie ?? demordie.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń