piątek, 31 maja 2013

and i'm on my way to believing

Cześć! Mamy kolejny długi weekend. Jak go spędzacie? Kraków teraz tak pochmurny, że tak naprawdę to wcale nie mam ochoty nigdzie się ruszać. Swój wolny czas spędzam w domu - zabrałam się nawet za czytanie poradnika o fotografii, który dostałam już dawno od taty. Wczoraj razem z K. kupiliśmy bilety do Warszawy, już nie mogę doczekać się wyjazdu! Pogoda ma być w kratkę, dlatego też zastanawiam się co ze sobą zabrać, macie jakieś pomysły? Szkoda tylko, że na teren festiwalu można wnosić wyłącznie zwykłe malutkie aparaty, a nie takie z wymienną optyką jaki ja mam w sowim posiadaniu. Mimo to liczę, że może telefonem uda mi się zrobić jakieś zdjęcia. W końcu możliwe, że to będzie mój jeden jedyny raz, kiedy zobaczę Hayley i cały zespół. Trochę się rozmarzyłam. Dzisiaj chciałam wrzucić zdjęcia, które zrobiłam K. Niestety biedaczek się złości, że wszędzie dosłownie spamuję jego fotografiami, ale cóż poradzić jak jest to mój najlepszy obiekt, który mogę sfotografować? :D

7 komentarzy:

  1. słodki ten K. ;))
    życze ci udanego wypadu ;)
    best-frieend.blogspot.com zapraszam w wolnej chwili ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. również życzę Ci miłego i udanego wyjazdu :))buziaki :**

    zapraszam u mnie nowy wpis http://ullacherry.blogspot.com/2013/05/niepolubie.html

    OdpowiedzUsuń
  3. Możesz spróbować jakoś wnieść aparat... W regulaminie Orange Warsaw Festival pisali że mogą być tylko w telefonach a mimo to wszyscy mieli aparaty, nie tylko te kompaktowe ;)
    Udanego koncertu, na pewno będzie świetnie!

    OdpowiedzUsuń
  4. ja mam dobry patent jak jest raz gorąco, a raz zimno. Ubieram szorty, a pod nie leginsy :) gorąco i ściągam leginsy, zimno ubieram :)

    OdpowiedzUsuń
  5. nie tylko u cb pochmurno :/
    zapraszam do mnie
    fashionable-sophie.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. ładne zdjęcie :)
    życzę ci udanego wyjazdu.

    OdpowiedzUsuń
  7. fajne zdjęcie :)
    zapraszam do mnie ;p

    OdpowiedzUsuń