wtorek, 26 lutego 2013

I'm just dreaming about holidays

Cześć! Luty powoli dobiega końca, całe szczęście. Na zewnątrz jest tak brzydka pogoda - śnieg prawie stopniał chlapa, chmury na niebie, to powoduje, że zupełnie nie mam ochoty robić zdjęć. Nie przedstawiłabym niczego ciekawego, bo zimą zakładam na siebie zwykły gruby sweter i dżinsy wiec.. Chciałabym wam podziękować, że tyle osób wzięło udział w moim pierwszym rozdaniu, oraz pogratulować wszystkim zwyciężczyniom. Dziękuję też, że ostatnio tak licznie odwiedzacie mojego bloga i dodajecie go do obserwowanych. To strasznie motywuje do dalszej pracy. Tak więc wiosno przyjdź do nas szybko, żebym mogła znów zarzucać was zdjęciami. Miałam tyle pomysłów w głowie, na kilka ciekawych stylizacji z ubraniami, które miałam w planach kupić. Dlaczego miałam? Seledynowy sweterek z Cubusa, który upatrzyłam już w grudniu - teraz na przecenie, jednak jest zbyt wąski, a nie ukrywam, że zależało mi na luźnym - do skreślenia z mojej listy must have. Miętowa koszula i spódniczka galaxy z Romwe - akurat teraz kiedy chciałam je zamówić - zostały wyprzedane. -,- Ale mam szczęście nie? Ale seledynowej czapki na pewno sobie nie odpuszczę i znajdę ja choćby nie wiem co! 
W niedzielę pojawi sie bardziej obszerny post, a to za sprawą sobotniego koncertu na, którym zaśpiewam. Mam nadzieję, że piosenka, którą wybrałam na ten dzień przypadnie wam do gustu. Swoją drogą macie ochotę przeczytać recenzję książki, która już kilka miesięcy temu wpadła w moje ręce, ale nie miałam wcześniej czasu, żeby ja przeczytać?

poniedziałek, 18 lutego 2013

Wystawa kotów

Cześć! Wracam do was po niespełna tygodniu z nowym postem. Ostatnie tygodnie są dla mnie dość wyczerpujące - dopiero teraz słowa mojej wychowawczyni o tym, że "druga klasa liceum jest najcięższa" zaczynają do mnie docierać. Od jakichś 3 tygodni codziennie z jakiegoś przedmiotu mam sprawdzian, cz to kartkówkę z dość dużej partii materiału. No, ale nic trudno - nie narzekam już. Przez cały ostatni tydzień w radio reklamowana była wystawa kotów, która miała się odbyć w sobotę i niedzielę. Mając wolny dzień wyciągnęłam K. na tę "imprezę". Ludzi było sporo,ale mimo to mojemu cudownemu chłopakowi udało się zrobić kilka zdjęć. Po tej wystawie wnioskuję, ze chcę mieć białego kota - są takie słodkie. ♥




 
Chcę wam jeszcze tylko przypomnieć, że wciąż możecie się zgłaszać o rozdania z Firmoo - zgłoszenia trwają do środy, także nie czekajcie! ;)

EDIT: Wyniki rozdania z firmoo - vouchery na kwotę 30$ wygrywają: Wiktoria Soliło, Oliwia Góra,  Anita Zań, Paulina Motyka, Kinga Żuk, Ania Sówka
Zwyciężczyniom gratuluję, sprawdźcie swoje skrzynki mejlowe, czeka tam na was wiadomość ;) 


wtorek, 12 lutego 2013

Firmoo giveaway


Cześć! Dzisiaj przychodzę do was z dość ciekawa propozycją. Pamiętacie może jak polecałam wam okulary Firmoo? Było to pod koniec zeszłego roku, a ja wciąż nie mogę się z nimi rozstać - towarzyszą mi ciągle chociażby w szkole. Dziś przygotowałam razem z ta firmą dla was małe rozdanie. Nagroda nie jest jedna, w konkursie może wygrać, aż sześć osób! Firmoo proponuje wam duży wybór okularów designerskich, a zwycięzcy konkursu otrzymają vouchery na kwotę 30$. Czyż to nie jest świetny pomysł by sprawić sobie nową parę okularów? Teraz nie musisz mieć wady wzroku, by móc nosić okulary - noszenie zerówek stało się bardzo popularne!  Co musisz zrobić, żeby wygrać w konkursie?
1) Polubić fan page Firmoo na Facebooku


2) Polubić fan page no more surprises na Facebooku


3) Zostać publicznym obserwatorem no more surprises
4) W komentarzu podać swoje imię, nazwisko i e-mail oraz napisać, które okulary chcielibyście dostać.

 UWAGA! Firmoo ma dla was jeszcze jedną niespodziankę, jeśli do rozdania zgłosi się więcej niż 30 osób firma zafunduje wam wybrana przez was parę okularów (nie mogą to być okulary designerskie ani przeciwsłoneczne). Ja uważam, ze do konkursu zgłaszać się warto, sama zastanawiam się nad drugą para okularów, ze względu na ich perfekcyjne wykonanie. Zgłaszać możecie się do 20 lutego! Życzę wszystkim powodzenia, a na koniec pokażę wam siebie w okularach tej firmy ;)

sobota, 9 lutego 2013

instagramowe początki

Cześć! Właśnie jestem na etapie odbywania drugich ferii zimowych. Czy was też zaskoczył śnieg? Wstaję w czwartek rano a tutaj tyle śniegu, który sprawił, że drogi były praktycznie nieprzejezdne więc nie musiałam iść do szkoły. W poniedziałek idę składać wniosek o dowód, więc też nie wybieram się do szkoły. Nie wiem po co jest mi on teraz, ale no nic, jak trzeba to trzeba. Trochę dawno nie dodawałam żadnych stylizacji, jest to spowodowane tym, że moi rodzice wybrali się na krótki urlop i zabrali ze sobą mój aparat. Mam nadzieję, że przywiozą chociaż jakieś fajne zdjęcia to być może kilka z nich zamieszczę na blogu. Tytułowe instagramowe początki chcę wam zaprezentować dziś, przypominam, że możecie obserwować profil nomoresurprises, wreszcie nauczyłam się go obsługiwać mam ochotę robić zdjęcia. Tak wiec dzisiaj kilka zdjęć ze stycznia i początku lutego.
 1. Miniaturowe drugie śniadanie Renaty
2. Przed oisemnastkowo
3. Kurujemy się z K. w jego centrum dowodzenia na końcu świata ♥
4. Rocznicowy prezent 

1. K. grzecznie czeka, aż wreszcie skończę przymierzać wszystkie ubrania.
2/ Tramwaj 52, nie pytajcie co robiłam bo nie wiem ;<
3. Zabawy instagramem w Prokocimiu
4. Tak, też mi się nudziło ;D

1. 7 rano
2. Religia start
3. Fleq bag
4. Jak już zrobiłam zdjęcia do dowodu, to samojebka czemu nie ?


poniedziałek, 4 lutego 2013

Nominacja do Liebster Awards

Cześć! To niemożliwe, że już się tydzień zaczął. Szykują mi sie cztery sprawdziany niestety. Tak sobie teraz siedzę i myślę, że w gruncie rzeczy kończę te 18 lat i mam tyle rzeczy do załatwienia! W samym banku dzisiaj wystałam się 2 godziny i prawie spóźniłam się na lekcje śpiewu. Dzisiejszy post chciałabym poświecić nominacji mojego bloga do Liebster Award za co szczególnie dziękuję Ani Szczepanik. Osobiście nie będę nikogo nominowała ani zadawała pytań, gdyż takie rzeczy mnie nie bawią. Jest to już moja któraś z kolei nominacja, a pytania, które zostały mi zadane wydaja mi się najlepsze jakie miałam do tej pory okazje zobaczyć. Chcę by był to post w którym możecie się dowiedzieć o mnie czegoś więcej Zapraszam!

1. Co zazwyczaj jesz na śniadanie?
 - Tak wiem, śniadanie to najważniejszy posiłek dnia, jednak muszę się przyznać, że śniadań nie jadam. Spowodowane jest to głównie brakiem czasu, wiadomo każdy lubi się wyspać, tak też i ja śpię ile tylko mogę. W czasie weekendu zdarza mi się od czasu do czasu cos rano przegryźć (to zależy czy sobie przypomnę o jedzeniu czy nie ;D). Głownie można tutaj wyróżnić płatki kukurydziane z mlekiem i jajecznicę, do tego herbata z mlekiem lub sokiem cytrynowym. 
2. Ile czasu poświęcasz na dodanie posta na blogu?
 - Różnie, niekiedy jest to pół godziny, czasem trochę więcej, czasem mniej. W zależności czy dodaje jakieś zdjęcia, i co chcę przekazać. Każdy post staram się dopieścić, chcę, żeby wszystko było idealnie - sam wybór zdjęć i czasem ich obróbka zajmują dość sporo czasu. 
3. Od kiedy blogujesz?
 - Bloguję od dosyć dawna. Już jako dziewczynka z podstawówki prowadziłam swój pierwszy blog na onecie.
4. Twoje ulubiona część garderoby?
  - Uwielbiam każdą, chociaż trzeba przyznać, że jestem maniakiem skupowania swetrów (mam chyba 12 takich samych, które różnią się tylko i wyłącznie kolorami) i spodni, uwielbiam przebierać w kolorach spodni!
5.Wymarzone miejsce zamieszkania?
 -  Może jakiś mały domek, lub apartament w centrum Oslo?
6.Co zrobiłabyś gdyby nagle straciła swojego bloga?
  - Pierwsza reakcja to pewnie byłaby rozpacz i przeżywanie, jak to mogło sie stać. Może nie zawsze to widać, ale wkładam w bloga naprawdę wiele pracy. Później z pewnością chciałabym zacząć wszystko od nowa mając nadzieje, że stali czytelnicy mojego bloga mnie odnajdą.
7.Jak wpadłaś na pomysł aby założyć bloga?(co Cię skusiło)
  - Jak wpadłam na pomysł założenia tego bloga? Zaczęło się od pilnego śledzenia Honoraty Skarbek i jej poczynań w świecie internetu, później natrafiłam na bloga Beauty Fashion Shopping, który tak naprawdę mnie zainspirował. Tak postanowiłam pokazać siebie światu.
8.Jaki masz styl?
 - Nie mam zielonego pojęcia. Lubię założyć rurki i najki, kiedy idę do szkoły - a zarazem lubię tez wyjść w spódnicy czy w sukience. Nie mogę określić siebie tylko jednym stylem. 
9.Jakiej cechy w sobie nie lubisz?
 - Jest wiele cech, których w sobie nie lubię, bardzo wiele - mogę tutaj chociażby wymienić słabe nerwy i czasem przejawy egoizmu (tak zdarza mi się to dość często ;<)
10. Twój ideał chłopaka?
 - Kamil Giersz! I chyba nic już nie muszę dodawać  ♥
11.Kim chciałabyś zostać w przyszłości?
 - Jeśli chodzi o zawód, który mogę osiągnąć idąc na studia to marzy mi się zostanie tłumaczem przysięgłym języka norweskiego, tudzież po skończeniu filologii angielskiej bycie tłumaczem angielskiego. Takim moim najskrytszym marzeniem jest zaistnienie w świecie show-biznesu - nie jako celebrytka jakich teraz mamy wiele, ale jako artystka - wokalistka, która swoją muzyka będzie skłaniała Polaków i nie tylko ich do wielu refleksji. Bardzo mocno w to wierzę, że kiedyś to marzenie uda mi się spełnić, ale na razie zostańmy przy byciu tłumaczem.

sobota, 2 lutego 2013

older than yesterday younger than tomorrow

Jak ten czas szybko leci. ;)