niedziela, 31 marca 2013

rok z no more surprises

Dzisiejszy post jest dla nie szczególnie ważny. Bardzo się cieszę, ze mogą to napisać ale blog obchodzi dzisiaj swoje pierwsze urodziny. Trochę w to nie wierze, że tyle czasu już minęło od kiedy napisałam pierwszy post. Szczególne podziękowania należą się K. który dzielnie wspierał tworzenie tego przedsięwzięcia, wszystkim tym, którzy w jakiś sposób przyczynili się do rozwoju mojego bloga, no i oczywiście Wam - za to, że jesteście i czytacie te moje wypociny. Przez ten cały rok udało mi się zdobyć wielu stałych czytelników, prawie trzystu obserwatorów, prawie 90 fanów na facebooku (mam nadzieję, że was tam przybędzie ;)) a blog liczy sobie prawie trzynaście tysięcy wyświetleń. Czy może być coś lepszego? Mam nadzieję, ze następny rok z Wami będzie jeszcze lepszy od tego, który był. Obiecuję więcej stylizacji no i oczywiście częstsze posty. Teraz mam pytanie do was, która z moich stylizacji minionego roku podobała wam się najbardziej?

piątek, 29 marca 2013

coraz bliżej święta ;D

Cześć! Jak w tytule posta święta zbliżają się wielkimi krokami, a za oknem co? Śnieg. Zaczynam sie zastanawiać czy to Wielkanoc czy może jednak Boże Narodzenie? Od wczoraj większość z nas ma już pewnie wolne, chociaż nie ukrywając to ja zrobiłam sobie wolne już w poniedziałek. Muszę przyznać, że ten tydzień był całkiem udany. Najpierw sobotnia osiemnastka R. z której zdjęcie możecie podziwiać na moim facebookowym fan pageu, we środę bardzo miłe spotkanie ze znajomymi - było świetnie No ale nic, wracam do tego o czym tak naprawdę chciałam napisać. Idą święta, wszyscy już pewnie zabrali się za sprzątanie, robienie zakupów i innych różnych rzeczy, ale ciekawi mnie czy ktoś z was robi jeszcze pisanki? Zawsze strasznie mi się to podobało, ale jakoś nigdy nie miałam okazji - no może mama pomagała mi z wydmuszkami w przedszkolu. Ogólnie to bardzo fajna sprawa, mama kupiła farbki więc myślę, że jutro kilka jajek pomaluję. Nie jestem może jakąś artystką, więc cudów się nie spodziewam, ale zawsze będzie to jakieś zajęcie czasu, którego mam teraz bardzo dużo. Nie chcę was zanudzać swoimi wypocinami bo wiem, że większość z was raczej woli oglądać obrazki czy też zdjęcia dlatego dzisiaj - trochę inspiracji wielkanocnych pisanek. Mam nadzieję, że coś wam się spodoba i może sami spróbujecie, a jak tylko stopnieje śnieg i wyjdzie słonie obiecuję jakąś stylizacje.

sobota, 23 marca 2013

new in

Cześć! Znowu was zaniedbuje. Przepraszam. Szkoła strasznie daje w kość, a oprócz tego przecież trzeba mieć jakieś normalne życie. W ciągu tego tygodnia przez 3 dni nawet nie miałam czasu, żeby włączyć komputer i wysłać zagadnienia na historię, a co dopiero napisać post. Ale już jestem! Niby mamy trzeci dzień wiosny, a za oknem piękny śnieg, który uniemożliwił mi założenie sukienki na osiemnastkę na, którą zaraz wychodzę. Dzisiaj chciałam pokazać wam c nowego znalazło się w mojej szafie. Wiosna "zbliża się wielkimi krokami" a ja od dawna chciałam mieć czerwone buty w swojej szafie. Nie ważne czy miałyby być to sandałki, balerinki czy szpilki, byleby czerwone i znalazłam swoje cudeńka. Koturny w kolorze intensywnej czerwieni znalazłam w CCC już w styczniu, jednak dopiero teraz miałam okazję je kupić. Mam nadzieje, że będę miała wiele okazji do ich założenia. Chciałam, żeby dziś była ich premiera razem z outfitem, ale ich odkryty palec nie pozwoli mi na wyjście w nich z domu. No nic trudno. Żeby nie przedłużać wrzucam zdjęcia. Jak wam się podobają? Co wy planujecie zakupić nowego na wiosnę? ;)

sobota, 9 marca 2013

I fall in love with...

Hej! Co słychać? Dziewczęta jak spędziłyście dzień kobiet? Był to dla was jakiś szczególny dzień warty świętowania, czy też może zwykły ja każdy inny? Tak na wstępie chciałabym podziękować wszystkim, którzy w ostatnim czasie lajkują mój fanpage na facebooku - jest was coraz więcej, co naprawdę ogromnie nie cieszy! Mam nadzieję, że tak będzie cały czas. Warto też podziękować chłopcom z klasy za pięknego czerwonego tulipanka, który niestety nie przetrwał podróży do domu, i wybrankowi mojego serca za urocze herbaciane róże (które uwielbiam), przepyszną czekoladę i przemiły liścik pisany w języku norweskim. Jak ja chce już wiosnę! Chcę słońce i błękitne niebo, chciałabym wreszcie wyjść z moim chłopakiem na długi spacer po końcu świata nie martwiąc się o to czy zaraz przypadkiem nie zamarznę. W dzisiejszym poście nie będzie moich zdjęć niestety. Dzisiaj na moim blogu chcę, żebyśmy poczuły wiosnę, może nie taką prawdziwą, ale kwiatki, kropki i pastele mogę być? Czy nie kojarzy się wam to z tymi cieplejszymi temperaturami?

Sukienki, to coś co uwielbiam! Mogłabym przygarnąć wszystkie, jakie tylko napotkam na swojej drodze. W szafie nie mam ich zbyt wiele, a to za sprawą tego, że jestem strasznym zmarzluchem, wiec w zimie bez grubych rajstop, a czasem nawet dwóch lub trzech par ani rusz, na wiosnę, to zazwyczaj chlapa i temperatury są jeszcze zbyt niskie - każdy podmuch wiatru powoduje gęsia skórkę na mojej skórze. W lecie, na dzień jak znalazł, gorzej wieczorem, kiedy brakuje rajstop, a temperatura znacznie spada znowu zaczyna robić mi się zimno. Chyba zacznę nosić rajstopy w torebce?! Najbardziej podobają mi się te bez ramiączek, są słodkie i bardzo dziewczęce. W swojej kolekcji posiadam piękną turkusowo czarna sukienkę z Tally wejl i ciągle mi się zsuwa. No nic, w każdym bądź razie w sukienkę na pewno zainwestuję!


Zakładam, ze nie jedna z nas ma w swojej szafie spódniczki. Mnie w każdej stylizacji urzekają te na gumce. Osobiście nie przepadam za spódnicami maxi - może dlatego, że niestety jestem strasznie niska i takie coś tylko włóczyłoby mi się po ziemi. Pokazałam tylko trzy, bo spódniczek na gumce możecie znaleźć mnóstwo - w różnych kolorach, i printach. W tę spódniczkę z romwe na pewno zainwestuje. Motyw galaxy podoba mi się już od jakiegoś czasu i jestem pewna, że sobie go nie odpuszczę. Postanowiłam też zakupić limonkową spódnicę z kokardą - na razie nie będę wam jej pokazywać, niech to będzie niespodzianka.


Postanowiłam ten post podzielić na kilka części, tak aby wam się nie znudziło, i tak żebym ja też miała o czym do was pisać w takie pochmurne dni jak ten. Dzisiaj miał być post z coverem, jednak nie udało nam się nagrać. Obiecuję, ze zrobię to najszybciej jak się da!
Mam do was jeszcze jedno pytanie - w związku z tym, ze rocznica bloga powoli się zbliża, może chcielibyście jakiś konkurs?

środa, 6 marca 2013

take a bow

Cześć! Za oknem piękna, słoneczna pogoda - u mnie temperatura dobiła uwaga, aż 17 stopni! Jak zwykle przepraszam, że nic nie piszę, znowu moja wymówką jest szkoła, ale ale! Dzisiaj jest mój szczęśliwy dzień - zaliczyłam półrocze z matmy i udało mi się pozytywnie napisać sprawdzian z funkcji wymiernej, więc może jednak uda mi się przejść? Została mi jeszcze tylko fizyka, więc mam nadzieje, że szybko uda mi się tutaj do was spowrotem wrócić. Ostatni tydzień był napięty - mnóstwo sprawdzianów do napisania i przygotowania do koncertu, który odbył się w minioną sobotę. Miałam wrzucić film z niego, ale jednak tego nie zrobię, bo jakość jest straszna - powtórzymy w sobotę tę piosenkę i postaram sie coś nagrać. Żeby jednak nie zostawiać was z niczym wrzucam zdjęcia z koncertu, wraz z moim outfitem. Hope you like it!
sukienka - pull&bear
marynarka - reserved
buty - allegro