czwartek, 18 września 2014

sprawy organizacyjne

Wydawać by się mogło, że blog zmarł śmiercią naturalną, ale tak nie jest! Jestem tu cały czas. Problem w tym, że przez większą część wakacji brakowało mi fotografa, potem poszłam do pracy, później rodzice zabrali aparat na prawie 3 tygodniowy urlop a teraz.. Teraz mój aparat jest w serwisie od równego miesiąca i chyba nie zapowiada się, żeby prędko do mnie wrócił, a blog bez zdjęć nie będzie już taki ciekawy... Bardzo, ale to bardzo proszę Was o cierpliwość. Na pewno się odezwę. Potrzebuje tylko odzyskać swój sprzęt..


A co słychać u Was? :)

3 komentarze:

  1. U mnie nauka :(
    http://kosme-teria.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Oho, no to jednak jestes! :) rozumiem zbiegi okoliczności i mam nadzieje, ze aparat wróci ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. U mnie tez nauka,ale staram sie czasem cos dodac

    OdpowiedzUsuń