niedziela, 12 października 2014

life via phone

Niedziela, godzina 11, a ja dalej siedzę w piżamie. To jest ten jeden jedyny dzień w tygodniu kiedy mogę trochę odpocząć (całe szczęście, że jednak nie zdecydowałam się na prace weekendową). Miniony tydzień był bardzo udany przede wszystkim przez studia,które jak na razie bardzo mi się podobają. Pogoda również dopisywała (ee wcale nie nosiłam zimowej kurtki, tak było ciepło!). Nie będę się zbytnio rozpisywać, nie ma takiej potrzeby. Czasem żałuję tylko, że nie noszę przy sobie aparatu 24/7 ale zdjęcia z instagramu są chyba w miarę okej. Insta life z ostatnich dwóch tygodni. Chyba muszę częściej tam coś wrzucać :)


2. Miały być rude, a wyszły czerwone ;c
3. Pierwsze ćwiczenia na uczelni
4. Podróżowanie po autostradzie nocą - why not?

1. Pogoda idealna ♥
2. Kraków, 7 rano