poniedziałek, 25 maja 2015

insta life

Don't be scared. It's just me. Did you miss me? Please say that you did. I'm taking a lot of pictures by instagram lately. I remember the conversation at Introduction to linguistics when the teacher asked one of my Ukrainian schoolmate why he didn't have any handout, and he answered that he has every handout in his laptop. But when the teacher asked where is the laptop then he say that it was too heavy to bring. Haha. Just like me! The camera is too heavy. It's better to take picture by my Galaxy S4 which actually takes beautiful snaps in good quality. But I have plans for forthcoming weekend to bring my camera, record new music cover and after that I would like to take same pictures. I'm invited for a party also. I'm staying at my male friend's place because at Saturday we are going to see worthwile exhibition. Actually I'm not interested in stones, but my friends are. It's gonna be intense week.


Nie bójcie się, to tylko ja! Tęskniliście za mną? Proszę powiedzcie, że tak. Ostatnio robię masę zdjęć przez Instagram. Przypomniała mi się pewna historia, która miała miejsce podczas wykładu z Wstępu do językoznawstwa, kiedy prowadząca zapytała mojego kolegę z Ukrainy dlaczego nie ma ze sobą żadnych materiałów, a on trochę niegrzecznie odpowiedział, że ma wszystko w laptopie. Prowadząca dalej ciągnie temat - no bo gdzie ten chłopak do diaska ma tego laptopa, bo na pewno nie na zajęciach,  Okazało się, że był za ciężki. Hahahaha, to prawie tak jak ze mną. Nie biorę nigdzie ze sobą aparatu bo jest po prostu zbyt ciężki. Lepiej jest mi zrobić zdjęcie telefonem, który swoją drogą robi bardzo ładne zdjęcia w dobrej jakości. Całe szczęście na nadchodzący weekend mam już parę planów - nagrać nowy cover, a potem chciałabym jeszcze zrobić parę fotek. Zostałam zaproszona na imprezę z okazji dnia dziecka i zostaję tam na noc, bo w sobote idziemy na wystawę. W sumie to kamienie mnie jakoś nieszczególnie interesują, ale moi przyjaciele to zagorzali górnicy, wiec.. Na pewno będziemy się dobrze bawić. Ten tydzień zapowiada się na intensywny.

Have I already told that I don't need a boyfriend because I'm already in relationship with food? I'm spending a lot of time now, searching of new restaurants in Cracow. So if you know any, especially it it's Italian or American you should immediately tell me about this. It's weird because I live here for all my life and I barely know this place. Hope it change soon.
I started read my first book in English recently. Now I'm near to the end and I ponder what book I should read next.

Czy już Wam mówiłam, że ja nie potrzebuje chłopaka, bo jestem w związku z jedzeniem? Już od jakiegoś czasu jestem pochłonięta wyszukiwaniem nowych restauracji w Krakowie. Jeśli znacie jakieś - szczególnie jeśli proponują włoskie i amerykańskie dania to koniecznie musicie mi zdradzić tą informacje. To takie dziwne, mieszkam tu całe życie i ledwo znam to miasto, ale mam nadzieję, że to sie niedługo zmieni. 
Ostatnio zaczęłam też czytać swoją pierwszą książkę po angielsku i w trybie ekspresowym zbliżam sie do końca. Teraz zastanawiam sie co będę czytać dalej.

See you soon! :)
Do zobaczenia, mam nadzieje niedługo :)

25 komentarzy:

  1. takie placuszki jak na zdjęciu + sos + świeże owoce = śniadanie idealne ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to był mój pierwszy raz w starciu z pancakes'ami, ale dałam radę :D ja akurat zjadłam na obiad i z Nutellą, jako wielbicielka czekolady :D

      Usuń
  2. Ciekawa historia z tym "ciężkim laptopem " hahaha . Mam tak jak ty , robię często zdjęcia komórką bo aparat jest niestety za ciężki :P Mieszkam w Krakowie i polecę Ci restauracje Trezo , super jedzonko :3
    slodkieslodkieczary.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, na pewno zajrzę w najbliższym czasie :D

      Usuń
  3. super pomysły :)

    www.juiloy.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. na szczęscie coraz nowocześniejsze komórki sprostają naszym oczekiwaniom i nawet telefonowe zdjęcia są dobrej jakości:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ale też im nowocześniejsze, tym większe - zaraz będziemy nosić ze sobą telefony wielkości telewizora :D

      Usuń
  5. "W związku z jedzeniem" hehe :) ja tez czesto nie zabieram aparatu - zwyczajnie jest malo praktyczny ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wszystkie zdjęcia były robione telefonem? Niektóre są naprawdę świetne :)

    Wystawa kamieni... to może być ciekawa sprawa :P Zazdroszczę tego zamiłowania do angielskiego, ja jakoś miałam z nim pod prąd.
    Haha, podoba mi się Twój związek z jedzeniem. Świetnie to ujęłaś :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ostatnie zdjęcie robiłam aparatem - kuzynek, bohater zdjęcia kończył dwa latka i musiałam jakoś porządniej uwiecznić jego wejście "w dorosłość" :D myślę, że wrzucę tutaj zdjęcia z tego ważnego "eventu" :D Hmm jeszcze nie wiem co mnie czeka na tej wystawie, ale moi znajomi studiują Geologie i Górnictwo więc zrobią mi bardzo poważny wykład.
      To jest jedyny związek,który mnie nigdy nie zranił! Makaron mi nie powie, że kiedyś miałam mniejszy brzuch, haha :D ale tak naprawdę to związek z jedzeniem bo kocham jeść i ciągle jestem głodna - może nie widać tego po mnie, ale tak jest :D
      Z językiem to kwestia samozaparcia, w liceum miałam nauczycielkę, która w ogóle nie miała zdolności pedagogicznych, ciągle powtarzała mi, że nie poradzę sobie na filologii, a tu proszę jestem jak na razie na II semestrze i bardzo mi się podoba. To pokazuje, że jak się czegoś chce bardzo to można wszystko. :)

      Usuń
    2. Właśnie to ostatnie mnie urzekło, chociaż parę wcześniejszych też :)

      Makaron <3 Makarony faktycznie są pyszne, zwłaszcza - jak dla mnie - w połączeniu ze szpinakiem.

      Fakt, najważniejsze jest to co mamy w głowie i to, czego chcemy. No i ofc, jak dążymy do wyznaczonego celu :)
      _

      A poleć, poleć, naprawdę warto ;p

      Usuń
  7. Great photos! ^^ I'm going to follow :3
    I'm following your blog, I hope you can follow me back <3

    fume,
    sleepy-deer.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. fajen pomysły. Smieszne są te minionki :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja też czytałam ostatnio książkę po angielsku i dałam radę całą zrozumieć :D
    Piękne zdjęcia! Moim telefonem takie ładne nie wychodzą ;/

    Pozdrawiam ♥
    www.mypastel-garden.pl [klik]

    OdpowiedzUsuń
  10. Fajny pomysł z tym czytaniem, ja mimo, że dość dobrze umiem angielski to raczej bym nie zrozumiał :D
    Pozdrawiam, Krystian :)

    powerlesss.blogspot.com - KLIK

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie mów, że byś nie zrozumiał zanim nie spróbujesz :)

      Usuń
  11. I just found you from Instagram. I just want to say that you are beautiful and I would say that your beauty made to come here and write this for you. Thanks for reading the comment.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Thank you for these nice words again! :* I'm so happy to hear that, and I'm glad that you visited my site. I hope you'll stay with me longer. :)

      Usuń
  12. ja Cię, mieliśmy na działce taki domek z bratem. To były czasy i frajda, spało się tam z robakami i w ogóle. ;) Mega

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja niestety całe życie mieszkam w bloku, więc nigdy takiego domku nie miałam :c ale za to bardzo miło wspominam zabawy z dziećmi w podchody na osiedlu :D to były czasy! :D

      Usuń
  13. Świetne zdjęciaa, ciekawy ig ! <3
    Klikniesz w baner na blogu Bede wdzięczna;*

    OdpowiedzUsuń
  14. Fajnie, że dzielisz pasje z przyjaciółmi nawet jeśli nie do końca cie to kręci :)
    U mnie do wakacji w planach jest nauczyć się na prawo jazdy i zdać ostatni egzamin ustny w szkole :)

    Mój Blog - KLIK

    OdpowiedzUsuń
  15. fajnie że dzielicie razem pasje
    obserwujemy?
    http://paolciapolcia16.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  16. Jesteś z Krakowa? Ja się wybieram na festiwal kolorów i mimo iż wiele razy w Krk byłam, to zawsze jadłam w jakichś syfskich miejscach czy chińczyku... A chciałam się z przyjaciółką na dobre burgery. Kojarzysz może jakieś fajne miejsce? Daj znać na maila jak możesz, żeby mi nie zginęło nigdzie. I ogólnie jak masz jakieś knajpy/kawiarnie itd do polecenia, to chętnie przejrzę! thesarahfrompl@gmail.com

    www.sarahfrompl.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń